Z dokumentów udostępnionych przez radną Karolinę Jakińską-Czyżak wynika, że pani Jowita Pawlak, obecnie skarbnik gminy, zawierała z gminą dodatkowe umowy cywilnoprawne.
Jedna z nich – podpisana 8 maja 2024 r. – dotyczyła analizy, weryfikacji i porządkowania dokumentów w wydziałach urzędu.
Prace te wyceniono na 27,70 zł brutto za godzinę, przy limicie do 80 godzin miesięcznie.
Druga umowa, z 16 maja 2025 r., dotyczyła już znacznie bardziej emocjonującej działalności – przewozu wyborców do lokali wyborczych podczas wyborów prezydenckich.
Za wykonanie tej usługi przewidziano wynagrodzenie w wysokości 997,15 zł brutto.
Transport odbywał się samochodem zapewnionym przez gminę.
I tu zaczyna się robić naprawdę ciekawie.
Z rozliczeń kilometrówki dotyczących samochodu służbowego wynika bowiem, że:
- 18 maja 2025 r. przejechano 150 km w 25 minut,
- 1 czerwca 2025 r. – ponownie 150 km w 25 minut.
Po szybkim przeliczeniu wychodzi prędkość w okolicach 360 km/h.
Trudno więc nie zadać pytania: czy była to Toyota Camry, czy może jednak prototyp samolotu testowany w Nowogardzie?
Zamiłowanie do dużych prędkości – jak sama Pani Pawlak opowiadała – ma zresztą dłuższą historię.
Można więc powiedzieć, że doświadczenie w szybkiej jeździe jest.
Jedno trzeba przyznać – jeśli ktoś korzystał z transportu wyborczego w stylu „Gmina Taxi – wersja turbo”, to z pewnością była to podróż pełna wrażeń.
Zwłaszcza że, jak wynika z umowy, emocje nie były za darmo. Kosztowały gminę 997,15 zł za jeden kurs wyborczy. Finalnie kursy były dwa.
Warto przy tym przypomnieć, że dodatkowe umowy to jedno, ale system dodatków i nagród w urzędzie to zupełnie druga sprawa.
Z wcześniejszych informacji udostępnionych przez radną Karolinę Jakińską-Czyżak wynika, że w okresie od 14 lipca do 31 grudnia 2025 r. kierownictwo urzędu otrzymało dodatkowo:
- Bogumił Gała – 20 666,80 zł,
- Michał Krata – 18 745,23 zł,
- Jowita Pawlak – 27 689,66 zł.
Łącznie daje to 67 101,69 zł dodatków i nagród w nieco ponad pięć miesięcy.
Dla porównania – w okresie od lutego do lipca 2025 r. suma takich dodatków wyniosła 33 628,05 zł.
Oznacza to, że oprócz etatowych wynagrodzeń pojawiają się również regularne dodatki specjalne, umowy zlecenie i nagrody finansowane z budżetu gminy.
I wszystko to dzieje się w czasie, gdy:
- wiadomo, że szpital znajduje się w bardzo trudnej sytuacji finansowej,
- pojawiają się informacje o problemach z finansowaniem zaplanowanych inwestycji,
- mieszkańcom podniesiono podatki oraz opłaty za śmieci,
- a dziś mówi się o emisji obligacji na 20 milionów złotych, bo w budżecie brakuje pieniędzy.
Można więc odnieść wrażenie, że w Nowogardzie pieniędzy brakuje… ale niekoniecznie na dodatkowe umowy, nagrody i przejazdy służbową Toyotą z prędkościami, których nie powstydziłoby się lotnictwo.














